"Złapać milionera" M. Madox



"Moje serce jest w Twoich rękach, a ty cała jesteś w moich i to wszystko, czego pragnąłem." 
M. Madox


Wydawnictwo: Filia
Autor: Max Monroe
Oryginalny tytuł: Tapping the Billionaire
Polski tytuł: Złapać milionera


Kline Brooks, absolwent Harvardu, 34-letni prezes zarządu i dyrektor generalny Brooks Media. Kaloryfer jak u Ronaldo, zniewalający uśmiech, po prostu nieziemsko przystojny. Kobiety do niego lgną. Ponadto ma trzy i pół miliarda dolarów na koncie. Przystojny, inteligentny, bogaty – jednym słowem: IDEAŁ. W życiu kieruje się jedną zasadą, nigdy nie umawia się z podwładnymi.


Georgia Cummings, 26-letnia dyrektorka działu marketingu w Brooks Media. Zwariowana, zadziorna i pyskata. Lepiej z nią nie zadzierać. Delikatna, ale też stanowcza. Niezwykle inteligentna. W sprawach biznesowych potrafi manipulować, dzięki czemu może osiągnąć wszystko. Bardzo wartościowy pracownik. Przy tym zniewalająco piękna, przyciąga spojrzenie każdego mężczyzny.


Co ich łączy? Na początku nic! Georgia pracuje w firmie Kline od ponad 2 lat. Ich rozmowy ograniczały się tylko do tematów związanych z Brooks Media. Znali się, ale nigdy nie zwracali na siebie szczególnej uwagi. Wszystko się zmienia, gdy wkracza do akcji matka Kline. W wyniku pewnych okoliczności Georgia i Kline umawiają się na pierwszą rankę, a ich hormony biorą się do działania...



Jest jeszcze TapNext! Nowoczesna aplikacja stworzona z myślą o singlach. Za jej pomocą kobiety i mężczyźni mogą się poznawać, rozmawiać, a przy odrobinie szczęścia również umawiać na randki. Każdy nowy, niezamężny pracownik Brooks Media musi stworzyć profil i wypróbować jej działanie na własnej skórze. W ten sposób firma zdobywa wiele informacji, ułatwiających kontrolowanie aplikacji oraz wprowadzanie innowacji.



Georgia w wirtualnym świecie nazywa się TAPRoseNEXT. Swoje konto traktowała jedynie jako element pracy, dla żartu umieściła tam zdjęcie swojej przyjaciółki. Kline wpadł na podobny pomysł, wybrał nick BAD_Ruck, a zdjęcie profilowe przedstawia jego przyjaciela i współpracownika. Ich wirtualna znajomość rozpoczyna się od pewnego obrzydliwego zdjęcia, a jak się potoczy...? Czy będzie miała wpływ na relacje w rzeczywistości? Przekonajcie się sami!



Gdy zobaczyłam "Złapać milionera" w empikowych zapowiedziach, pomyślałam, że muszę ją mieć. Przemówiła do mnie okładka i opis, podejrzewałam, że będzie to idealna książka dla mnie. Nie zawiodłam się! Gerogie i Kline'a pokochałam od pierwszych stron. Każda ich rozmowa, każde wspólne zdarzenie rozbawiało mnie do łez lub wyciskało je z oczu. Pozostałych bohaterów też nie dało się nie lubić. Zostali przedstawieni w pozytywnym świetle i bardzo wspierali głównych bohaterów, nawet w najbardziej szalonych sytuacjach. Książkę czytało się lekko i przyjemnie, nie było w niej niepotrzebnych przedłużeń, ani nudnych wątków. Każda strona wciągała mnie, coraz bardziej. Zakończenie było do przewidzenia, jednak nie przeszkadzało mi to w lekturze. Po książkę sięgnę jeszcze nie raz, a na razie czekam na kolejne części.   

24 komentarze :

  1. Jeszcze bardziej ją muszę mieć ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię facetów w takich książkach 😂

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojoj, zachęciłaś ❤
    http://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w planach ją przeczytać, a po Twojej recenzji nie mogę się jej wręcz doczekać :D
    Pozdrawiam!

    inthefuturelondon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł z tą aplikacją w fabule, do tego elektryzująca para głównych bohaterów. Z chęcią przeczytam tę książkę.

    Pozdrawiam, a w wolne chwili zapraszam do siebie zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Niekoniecznie dla mnie, ale przyznam, że coś intrygującego w tej książce jest. Mam komu polecić akurat ten tytuł i nie omieszkam tego zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna książka. Mam nadzieje, że się spodoba 😊

      Usuń
  7. Jedni chwalą, drudzy krytykują - chyba sama muszę się przekonać jak ją odbiorę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba mam ostatnio przesyt takich książek, w ogóle mnie one nie bawią tylko denerwują :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka miesięcy temu miałam dosłownie to samo! Kompletnie nie mialam ochoty ich czytać. Przeczytałam wiele książek z innych gatunków, więc teraz chętnie do nich wracam. 😊

      Usuń
  9. Słyszałam o niej różne opinie i chyba sama zobaczę czy i mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy przeczytasz, daj znać co myślisz! 😊

      Usuń
  10. Też przyciągnęła mnie ta książka i jest na wysokim miejscu na moim tbrowym stosiku:) A po Twojej recenzji tym bardziej jestem pewna, że niebawem po nią siegnę:) Na pewno sięgnę po nią zanim przyfrunie do mnie trzeci "Dwór...":)
    https://michalinowebuki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekka i przyjemna, według mnie naprawdę warto 😄

      Usuń
  11. Kochana, mniej zdradzaj fabuły! Bo przez to mam wrażenie, że wyłożyłaś mi całą książkę jak na tacy ;/
    Czemu mi to pachnie erotykiem? Ale okładkę ma fajną ^^

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  12. Po przeczytaniu tej recenzji jak najbardziej sięgnę po tą książkę. Bardzo lubię wszystkie Twoje recenzje, potrafisz zachęcić człowieka♥��



    Mój instagram ---- gocha.reads

    OdpowiedzUsuń

Zofia w Krainie Książek © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka