"Diabolika" S. J. Kincaid

„Będę diaboliką, która zmieni przyszłość. Nie tylko dla siebie, ale i dla wszystkich prawdziwych ludzi. I w ten sposób dokonam najprawdziwszej zemsty: sprawię, że moje życie będzie coś znaczyło.” 
S. J. Kincaid


Wydawnictwo: Moondrive
Autor: S. J. Kincaid
Oryginalny tytuł: The Diabolic
Polski tytuł: Diabolika


Diaboliki to sztucznie zaprogramowane istoty, zdolne do nieograniczonego okrucieństwa. Zostały stworzone tak, aby ochraniać tylko jednego człowieka. Dla pozostałych mogą być ogromnym zagrożeniem. Wyglądają jak ludzie, jednak są nad wyraz silne i agresywne. Nie znają słów „litość” i „empatia”, ale czy na pewno? Nemezis jest jedną z Diabolik, ale nie jest taka jak wszystkie. Przez wiele lat wiernie służyła rodzinie Senatora von Impiriant. Chroniła Sydonię, była jej najlepszą przyjaciółką i niezastąpioną powierniczką. Dziewczynka nie widziała świata poza swoją Diaboliką.

Nastają trudne czasy dla wszystkich Diabolik. Uznano, że więcej czynią szkód, niż przynoszą pożytku. Mordują nie tylko wrogów, ale również rodziny swoich podopiecznych, zazwyczaj z błahych powodów. Cesarz wydaje dekret według, którego wszystkie diaboliki muszą zginąć. Rodzina von Impiriant nie ma zamiaru podporządkować się jego woli, ukrywa istnienie Nemezis. 

Cesarz nie jest tak dobrym człowiekiem, jak myśli część społeczeństwa. Knuje intrygę za intrygą, a we wszystkim kieruje się rządzą władzy. Zachował trzy Diaboliki, aby te chroniły jego osobę, dlatego gdy Nemezis trafia na jego dwór, staje przed trudnym zadaniem. Czy uda jej się ukryć swoją prawdziwą tożsamość? Czy bezrozumne istoty odnajdą w sobie cień człowieczeństwa? Jak potoczą się losy całego społeczeństwa? Przekonajcie się sami!

Pierwsza połowa książki dłużyła mi się niemiłosiernie. Moje rozczarowanie było ogromne, ponieważ nastawiłam się na coś genialnego. Każdą kolejną stronę czytałam raczej z przymusu, niż z własnych chęci. Miałam poczucie, że akcja stoi w miejscu. Wynudziłam się bardzo. Prawdopodobnie odłożyłabym ją już dawno, gdyby nie to, że zostały mi tylko trzy książki do przeczytania. 

W drugiej połowie nastąpił przełom. Książka zmieniła się o 360 stopni. Każda strona odkrywała przed bohaterami nowe wyzwania. Gdy wszystko wydawało się być na dobrej drodze, pojawiały się kolejne problemy. Nowy rozdział to nowe zaskoczenie. Książka była przepełniona akcją! Nie sposób było się od niej oderwać. Ciągle przepełniał mnie strach o bohaterów. Chciałam wiedzieć, co będzie dalej, ale też bałam się prawdy. 

„Diabolika” nie jest idealną książką. Ma swoje plusy i minusy. Pod wieloma względami mnie rozczarowała. Nie żałuję jednak, że po nią sięgnęłam. Warto było przemęczyć się na początku, aby poznać dalsze losy bohaterów. Przedstawiony świat jest na swój sposób wyjątkowy, dlatego polecam odwiedzić go chociaż raz.

26 komentarzy :

  1. Uwielbiam Twoje recenzję ❤ Są proste i przejrzyste. A książka czeka na półce 😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosto i na temat. Bez zbędnego slodzenia, bo szczerze, to naczytałam się tyle pozytywnych opinii (takich jednozdaniowych raczej, więc bez konkretów) i fajnie przeczytać coś innego, bardziej określonego 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. "Diabolikę" mam na półce od dłuższego czasu, jednak nie nastawiam się jakoś mocno. Wydaje mi się, że dla mnie akurat będzie bardzo smakowita i zachłysnę się nieco jej zaletami, co przyćmi ewentualne wady.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobała mi się historia i nie mogę się już doczekać kontynuacji! :)
    PS. dołączyłam do grona obserwatorów! :)
    PS2. zapraszam również do mnie: aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie jestem pewna czy sięgnę po kontynuację 🤔

      Usuń
  5. Fabuła książki wydaje się trochę inna od wszystkich. Jednak nie wiem czy przeczytam ją. Mam już dość książek, które rozkręcają się dopiero od połowy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z kolei byłam bardzo rozczarowana. Według mnie cały świat jest tak irracjonalny, że nic innego nie było w stanie poprawić mojej złej oceny. A i sama diabolika była jedną ze słabszych postaci w książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie była to wybitna książka bez dwóch zdań, mi się jednak udało odnaleźć w niej coś dla siebie 😊

      Usuń
  7. O książce słyszę już od dawna, a ona sama już długo widnieje na mojej liście książek do przeczytania. Każda kolejna recenzja zachęca mnie coraz bardziej, więc chyba "Diabolika" stanie się obecnym priorytetem :)

    Pozdrawiam,
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie wczoraj zamówiłam Diabolikę i jestem bardzo ciekawa czy mi się spodoba :) świetna recenzja!
    http://pomiedzyrozdzialami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Czeka na półce na przeczytanie ,a poza tym jak tak na początku czytałam Twoją recenzje ,to te okrucieństwo i brak litości skojarzyły mi się z Elarą z Czerwonej królowej ,którą aktualnie czytam 😸

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwona Królowa z kolei czeka na mojej półcę 😄

      Usuń
    2. Najwidoczniej mamy podobny gust - przynajmniej z niektórymi pozycjami 😸

      Usuń
    3. Dokładnie! Za Czerwoną Królową planuje się zabrać jak tylko wrócę do domu 😄

      Usuń
    4. 😸 polecam ,bo jest super ,a niedługo u mnie jej recenzja - oczywiście jak ją skończę 😸

      Usuń
    5. Skończyłam i dziś pojawiła się jej recenzja na blogu 😸

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem wciąż tej książki...a słyszę o niej i czytam skrajne opinie :)
    Twoja recenzja do mnie przemawia. Myślę, że kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

Zofia w Krainie Książek © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka